Teraz jest 24 października 2020, 00:39 - So



  • Reklama

Yves Saint Laurent - Y Live

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Yves Saint Laurent - Y Live (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
6%
3 - Przeciętny
2
12%
4 - Dobry
5
29%
5 - Bardzo dobry
6
35%
6 - Genialny
3
18%
 
Liczba głosów : 17

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6529
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So

Yves Saint Laurent - Y Live

Post02 grudnia 2019, 19:02 - Pn

Za polską Fragrą :arrow: Y Live marki Yves Saint Laurent to aromatyczno - przyprawowe perfumy dla mężczyzn wydane w 2019 roku. Nutę głowy stanowi kwiat pomarańczy; nutami serca są imbir i bergamotka; nutami bazy są szałwia i jałowiec.

Obrazek

Proszę o ankietę i dodanie zapachu do katalogu :idea:
Offline
Avatar użytkownika

brz

Aktywny forumowicz

  • Posty: 881
  • Dołączył(a): 26 marca 2019, 21:28 - Wt
  • Lokalizacja: Rzeszów
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post02 grudnia 2019, 19:17 - Pn

Zapach zapachem, ale uronię tylko łzę nad tą katastrofalną nazwą. W YSL do działu marketingu biorą chyba losowo wybrane osoby z ulicy. :lol:
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9331
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post02 grudnia 2019, 19:21 - Pn

Lukasz poprostu Live :lol: zastanawiam sie wlasnie...
Offline
Avatar użytkownika

brz

Aktywny forumowicz

  • Posty: 881
  • Dołączył(a): 26 marca 2019, 21:28 - Wt
  • Lokalizacja: Rzeszów
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post02 grudnia 2019, 19:25 - Pn

Lajw jak lajw - pół biedy, niech im będzie. Ale Y Live można też przeczytać jak why live /łaj liw/, czyli po co żyć?, a to już trochę depresyjne. :D
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9331
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post02 grudnia 2019, 19:28 - Pn

tez tak pomyslalem,po co zyc?albo po co zyje!?albo zyje bo musze :lol: pomijac to jestem ciekaw "zycia"
Offline
Avatar użytkownika

Antarjami

Aktywny forumowicz

  • Posty: 635
  • Dołączył(a): 13 stycznia 2018, 00:44 - So
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post02 grudnia 2019, 20:22 - Pn

na fragrze sa błędne nuty. Tutaj są prawidłowe:

Opening Top Notes
grapefruit, pear
citrus
fruity

Heart Center Notes
geranium, citrus blossom, aromatic cedar
aromatic
floral
white flowers

Deep Base Notes
cacao, tonkin beans, vanilla, cedar wood, softwood

https://www.perfumemaster.com/yves-sain ... ns-cologne
Offline
Avatar użytkownika

Criss

Aktywny forumowicz

  • Posty: 899
  • Dołączył(a): 25 października 2018, 21:15 - Cz
  • Lokalizacja: Nibylandia :)

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post03 grudnia 2019, 14:10 - Wt

A jak parametry tego pachnidła?
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9331
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post03 grudnia 2019, 14:21 - Wt

Właśnie opinie odnośnie parametrów są różne,od.takich że są lepsze niż Y EDP,po takie że po godzinie są bardzo bliskoskorne,
Offline
Avatar użytkownika

Rokundrol

Aktywny forumowicz

  • Posty: 539
  • Dołączył(a): 23 września 2018, 18:52 - N

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post03 grudnia 2019, 15:23 - Wt

Parametry pewnie są takie jak zawsze super/tragedia.
"Psiknąłem w powietrze. Jak wyszedłem, zapachu już nie było. Nie polecam!"
"Zaaplikowałem w S. 28 strzałów. Na początku poddusza, później nic nie czuję... przez 2 dni."
"Plastikowy ulep, nawet nie chciało mi się wąchać."

Z przymrużeniem oka ;)
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Perfumaniak

  • Posty: 2155
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post15 stycznia 2020, 21:24 - Śr

Y Live jest niestety w podobnym stopniu nudny, nijaki i syntetyczny jak jego protoplasta. Podobieństwo zachował całkiem spore, choć przez swoją bezosobowość i bezpłciowość trudno doszukiwać się i wskazywać jakieś konkretne różnice między tymi zapachami.
Parametry zdają się za to być dobre, nawet z nadgarstka promieniował na parę metrów.
Zdaje się być aktualnie najmocniej promowanym zapachem w D - wszędzie go pełno.
Offline

Kamil

Forumowicz

  • Posty: 177
  • Dołączył(a): 12 listopada 2016, 08:20 - So

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post15 stycznia 2020, 23:19 - Śr

Testowałem, praktycznie to samo co Y EDP, nic specjalnego
Offline
Avatar użytkownika

Antarjami

Aktywny forumowicz

  • Posty: 635
  • Dołączył(a): 13 stycznia 2018, 00:44 - So
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post16 stycznia 2020, 00:08 - Cz

jak można testować i pisać ze to jest to samo co EDP? Tak nie jest, Live nie ma nuty jabłka i brakuje mu dwóch nut które posiada EDP. Live tez jest świeższy od edp, to są dwa rożne zapachy. EDP jest ciężkim zapachem. Live czasem przypomina, minimalnie sauvaga parfum oraz invictusa. Y live podoba sie otoczeniu. Mozna go nosić cały rok. Live to długotrwałe perfumy z atomowa projekcja która nie meczy.

moje review z viewtopic.php?f=43&t=26838 :
Y Live mozna kupic na : https://makeup.pl/product/461218/
Zapach z całej serii Y jest najlepszy. Swego czasu zużyłem dwie butle EDP ale tam męczyła mnie nuta jabłka..aż mnie mdliło..a tutaj w tej wersji zrezygnowali z jabłka i dali cytrynę i chyba pomarańcze...?
Otwarcie ma mistrzowskie, jest świeże i nowoczesne. Później zapach przechodzi w mix invicutasa z żelem pod prysznic ( niektórym ta faza może się nie spodobać) by na końcu odpalić Dior Sauvage Parfum.
Sam zapach jest bardzo przyjemny i świetnie skrojony. Dla bożego ludu to będzie taki hit jak Invictus czy Sauvage.
Dla pasjonatów to po prostu będzie zwykły przyjemniaczek jakich wiele na rynku.
Osobiście Y Live bardzo lubię. Y Live to ta sama linia zapachowa co K Dolce&Gabanna.
Projekcja do 4 godzin ale jest solidna taka jaką miał kiedyś Ultra Male za swoich dobrych czasów. Trwałość 8 godzin.
Na jednej butli na pewno się nie skończy :) Myślę, że prawdziwa moc Y Live pokaże na wiosnę i lato.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13037
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post16 stycznia 2020, 09:29 - Cz

wahoo napisał(a):Y Live jest niestety w podobnym stopniu nudny, nijaki i syntetyczny jak jego protoplasta. (...) Zdaje się być aktualnie najmocniej promowanym zapachem w D - wszędzie go pełno.


I jeszcze jeden i jeszcze raz - jak mawiają słowa piosnki. Poczekaj na następny flanker. A potem na kolejny. A może kiedyś nie wyjdziesz z D. zniesmaczony.
A może to jednak czekanie na Godota ;) ?
Offline
Avatar użytkownika

Rokundrol

Aktywny forumowicz

  • Posty: 539
  • Dołączył(a): 23 września 2018, 18:52 - N

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post16 stycznia 2020, 09:48 - Cz

Ostatnio psiknąłem na papierek i jakoś nie przekonał mnie do testów na skórze.
Trzymam ten papierek w samochodzie od poniedziałku (3 dni) i cały czas wyraźnie go czuję.
Podoba mi się i zastanawiam się nad flakonem, bo chcę mieć takiego przyjemniaczka, z tak dobrymi parametrami, który wystarczy mi do końca życia.
Flakon faktycznie ładny, choć ciemniejszy EDP lepiej wygląda, ale tego jeszcze nie testowałem.
Niedługo odbiorę odlewkę tych perfum, więc będę mógł coś więcej napisać.
Offline
Avatar użytkownika

Spasticink

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1579
  • Dołączył(a): 29 listopada 2012, 12:29 - Cz

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post16 stycznia 2020, 09:51 - Cz

Ostatnio potestowałem wszystkie 3 wersje i nie jest to aż tak złe. Słodkie, do bólu przeciętne, ale oczywiście noszalne, bo takie ma być.
Jakby zmazać znaczek YSL i dać np. ZARA czy David Beckham oraz adekwatną do jakości cenę, np. 59 zł/100ml to na pewno bym się skusił na wersję EDP lub właśnie Live.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13037
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post16 stycznia 2020, 09:56 - Cz

Spasticink napisał(a):Jakby zmazać znaczek YSL i dać np. ZARA czy David Beckham oraz adekwatną do jakości cenę, np. 59 zł/100ml to na pewno bym się skusił na wersję EDP lub właśnie Live.


I tyle w temacie.
Tyle, że to dotyczy co drugiego zapachu lansowanego przez designerskie marki i sprzedawanego w D. i S. za bajońskie kwoty. I to jest naprawdę mało optymistyczna konstatacja.
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Perfumaniak

  • Posty: 2155
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post17 stycznia 2020, 12:36 - Pt

Cookie13 napisał(a):
wahoo napisał(a):Y Live jest niestety w podobnym stopniu nudny, nijaki i syntetyczny jak jego protoplasta. (...) Zdaje się być aktualnie najmocniej promowanym zapachem w D - wszędzie go pełno.


I jeszcze jeden i jeszcze raz - jak mawiają słowa piosnki. Poczekaj na następny flanker. A potem na kolejny. A może kiedyś nie wyjdziesz z D. zniesmaczony.
A może to jednak czekanie na Godota ;) ?


Eee, aż tak źle nie jest. :)
Poczekam na, mam nadzieję nieodległe, premiery Cartiera i myślę, że wyjdę z D usatysfakcjonowany.
Inna sprawa, że na kolejne premiery YSL faktycznie nie czekam wcale.
Offline
Avatar użytkownika

everlasting

Aktywny forumowicz

  • Posty: 604
  • Dołączył(a): 04 kwietnia 2016, 21:16 - Pn

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post02 czerwca 2020, 11:47 - Wt

Znając YSL "Y" EDP skusiłem się na zakup w ciemno wersji "Y" Live po przeczytaniu opinii, że to świeższa wariacja na temat EDP. Jestem 30 min po aplikacji i póki co jest bardzo dobrze. Świeżo, świdrująco, nieco słodko i przede wszystkim męsko ! Na razie żałuję tylko, że zdecydowałem się na 60ml a nie na 100 :P
Offline
Avatar użytkownika

lukszyk

Forumowicz

  • Posty: 413
  • Dołączył(a): 13 stycznia 2016, 17:10 - Śr
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post16 czerwca 2020, 11:19 - Wt

Czy ktoś z was spotkał się z wersją Y Live Intense?
Wpadła mi ostatnio w ręce wersja wlasnie z taką nazwą, batch wskazuje 07/2019 (38s7001) więc ciężko tu mówić o jakiejś reformulacji. Obstawiam ze to poprostu zwykły Y Live tyle ze na inny rynek.
Jeśli chodzi o zapach to jest to 100% Y Live który testowałem w stacionarkach
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zapraszam na mój bazar viewtopic.php?f=52&t=26041
Offline
Avatar użytkownika

everlasting

Aktywny forumowicz

  • Posty: 604
  • Dołączył(a): 04 kwietnia 2016, 21:16 - Pn

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post16 czerwca 2020, 11:40 - Wt

Z tego co pamiętam na pudełku mam ten napis, na flaszce już nie.
Następna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Incanto, Perfumoholic i 43 gości

  • Reklama