Teraz jest 21 października 2020, 10:46 - Śr



  • Reklama

Yves Saint Laurent - Y Live

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Yves Saint Laurent - Y Live (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
6%
3 - Przeciętny
2
12%
4 - Dobry
5
29%
5 - Bardzo dobry
6
35%
6 - Genialny
3
18%
 
Liczba głosów : 17

  • Autor
  • Wiadomość
Online

nsmarcin

Forumowicz

  • Posty: 266
  • Dołączył(a): 28 listopada 2016, 14:02 - Pn

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post17 czerwca 2020, 16:01 - Śr

Chyba testery mają napis na butelce. Y Live występuje tylko w jednej wersji i z jakiegoś powodu YSL nazywa ją "eau de toilette intense".
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9324
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post17 czerwca 2020, 16:39 - Śr

dokladnie testery maja taki napis,produkt ma napis tylko na opakowaniu,o i to cala historia :lol:
Offline
Avatar użytkownika

mattis

Aktywny forumowicz

  • Posty: 565
  • Dołączył(a): 16 lipca 2017, 09:50 - N
  • Lokalizacja: Górny Śląsk
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post17 czerwca 2020, 16:52 - Śr

Mam flachę bez napisu. Na pudełku chyba jest
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9324
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post17 czerwca 2020, 16:58 - Śr

czyli produkt
Offline
Avatar użytkownika

mattis

Aktywny forumowicz

  • Posty: 565
  • Dołączył(a): 16 lipca 2017, 09:50 - N
  • Lokalizacja: Górny Śląsk
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post17 czerwca 2020, 17:32 - Śr

Dokładnie tak. Produkt.
Offline
Avatar użytkownika

everlasting

Aktywny forumowicz

  • Posty: 602
  • Dołączył(a): 04 kwietnia 2016, 21:16 - Pn

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post18 czerwca 2020, 06:25 - Cz

Po kolejnych testach entuzjazm tym zapachem jeszcze wzrósł. Bardzo komfortowy i mimo, że jest w klimatach innych podobnych zapachów typu "blue" to jednak posiada jakiś pierwiastek go wyróżniający. Dodatkowym atutem są porządne parametry. Polecam przeprowadzenie chociaż testów bo jest warto wg mnie :) .
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13021
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post14 sierpnia 2020, 14:57 - Pt

Y Eau de Parfum budzi nieodparte skojarzenia z Bleu de Chanel, a Y Live to wcale nie tak odległy krewny... Invictusa. Czyli ciąg dalszy eksplorowania przez YSL tematów, które z ogromnym sukcesem przyjęły się na rynku designerskich zapachów. Jak na dłoni widać, że Yves Saint Laurent pod skrzydłami L'Oreal idzie po linii najmniejszego oporu, lansując zapachy utrzymane co prawda w modnej obecnie konwencji, ale równocześnie zupełnie nieoryginalne. Aż chciałoby się wykrzyknąć; "O tempora! O mores!"
Ale zamiast popadać w patos i rozdzierać szaty, przyjrzyjmy się Y Live nieco bliżej bez emocji.

Centrum tego zapachu stanowi kwiat pomarańczy zanurzony w cytrusowo-owocowym syropie. Charakterystyczny invictusopodobny akord występuje tutaj w formie nie aż tak ekspansywnej oraz syntetyczno-gryzącej, jak w bestsellerze od Paco Rabanne. Y Live jest bardziej wielowymiarowy, a przez to ciekawszy. Na początku ożywiony nutą imbiru oraz doprawiony ziołowym muśnięciem szałwii, Y Live dziarsko projektuje ze skóry, zachłannie zabiegając o atencję otoczenia. I niewątpliwie nie tylko tę uwagę zyskuje, ale także jest w stanie utrzymać ją dłużej, niż tylko przez kilkanaście minut. Tym bardziej, że parametry tego zapachu lokują się na więcej niż dobrym poziomie, z trwałością oscylującą wokół 9 godzin i wyczuwalną emanacją przez większość tego czasu. Chociaż Y Live nie należy do szczególnie naturalnie brzmiących perfum, to jednak nie sposób odmówić mu sprawnej realizacji, dzięki czemu nie stacza się od razu w obszary chemicznych koszmarków. Wręcz przeciwnie - jest to zapach niezwykle przyjemny. Szczególnie w kontekście faktu, że zapewne nie wykonano go z najdroższych dostępnych komponentów.

Co fascynujące, Y Live podoba się zarówno osobom traktujących zapachy w sposób czysto użytkowy, jak i ludziom w jakimś tam stopniu obeznanym ze światem perfum. Prawdopodobnie jest to najlepszy obecnie zapach (a z całą pewnością jeden z najlepszych) łączący vibe balonowej gumy do żucia ze sportową świeżością oraz przyjemną gładkością blue scents. Do zalet Y Live zaliczyć trzeba uniwersalność, chociaż polubi go raczej młodsza część klienteli (albo ta młoda duchem ;) ).
Y Live zwraca na siebie uwagę, chociaż nie jest tak wulgarny, jak Invictus i jego wierne klony. Moim zdaniem - póki co - najlepszy zapach linii Y.
Ocena; "4,5".
Offline
Avatar użytkownika

dandys

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1262
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:33 - N
  • Lokalizacja: liegnitz

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post15 sierpnia 2020, 13:46 - So

Ja troszkę wleję łyżkę dziegciu - zachęcony pozytywnymi opiniami m.in. z fragry zamówiłem próbkę i jak na mój nos, za te cenę, nic szczególnego.
Penetruje wspomniane obszary Invictusa, Sauvage, i w pewnym sensie Bleu, ale imo jeśli masz któryś z powyższych to zakup "Y Live" jest wątpliwy, a przynajmniej warto przetestowania bez blind-buya.
Na razie dam "4", ale bez konieczności widzenia kompozycji w kolekcji.
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1027/
Money for nothin' and chicks for free
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13021
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post16 sierpnia 2020, 09:23 - N

dandys napisał(a):(...) jak na mój nos, za te cenę, nic szczególnego.


No właśnie z ceną Y Live (jak i wszystkich innych zapachów YSL z serii Y oraz wcześniejszej L'Homme) jest taki problem, że jest o wiele za wysoka. Myślę tutaj oczywiście o cenach w perfumeriach internetowych. Co sprawia, że ceny zapachów YSL wypuszczanych już pod skrzydłami giganta kosmetycznego L'Oreal oscylują wokół minimum 2,50 - 3,00 złotych za mililitr? Gdyby miało to jeszcze przełożenie na jakość użytych składników, a co za tym idzie poniesione koszty, to można by to jakoś przynajmniej próbować zracjonalizować. Ale wiadomo, że tak nie jest, bo nowe zapachy YSL pachną pod tym względem po prostu przeciętnie jak na mainstream. A do tego są raczej generyczne pod względem samej kompozycji. Na dodatek jak trafi się perełka w postaci L'Homme Ultime, to - jak na złość - właśnie ten zapach wycofują.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4134
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post16 sierpnia 2020, 09:34 - N

Pełna zgoda.
Z całym szacuniem ale cenią się jak Dior i Chanel, a to moim skromnym zdaniem nie ta półka.
Są oczywiście wyjątki, jak np. Opium EDP, M7, Polo Green, Prada trzyma poziom, itp.

No ale te mainstreamowe przyjemniaczki w cenach jak Dior to lekka przesada.
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13021
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post17 sierpnia 2020, 08:16 - Pn

Clue problemu na tym się zasadza, że Dior i Chanel też w ostatnich latach niczego rewelacyjnego nie wniosły swoimi nowymi sztandarowymi zapachami. Już Guerlain ma ciekawszą i bardziej zróżnicowaną ofertę w postaci linii L'Homme Ideal, w porównaniu z mocno przeszarżowanymi cenowo Sauvage 2015 i Bleu de Chanel.
Online

nsmarcin

Forumowicz

  • Posty: 266
  • Dołączył(a): 28 listopada 2016, 14:02 - Pn

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post17 sierpnia 2020, 08:23 - Pn

W ostatnich latach, w przypadku Diora, Chanel czy YSL jakość czy innowacyjność kompozycji jest chyba ostatnim czynnikiem wpływającym na cenę.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4134
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post17 sierpnia 2020, 08:34 - Pn

Jednak płacenie za nijakie Chanele czy Diory mniej boli :D
Poza tym nie ma co narzekać.
Rynek wszystko zweryfikuje.
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13021
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post17 sierpnia 2020, 08:52 - Pn

U mnie już dawno zweryfikował i nie kupuję. Dlatego nie narzekam :D .
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 13021
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post19 sierpnia 2020, 10:08 - Śr

nsmarcin napisał(a):W ostatnich latach, w przypadku Diora, Chanel czy YSL jakość czy innowacyjność kompozycji jest chyba ostatnim czynnikiem wpływającym na cenę.


W takim razie co jest? Przypomnę, że chodzi mi o ceny w perfumeriach internetowych. Na którym szczeblu ustalane są tak wysokie ceny rzędu 2,50 - 2,80 zł / ml ? I dlaczego nie spadają z upływem czasu, jak to ma miejsce w przypadku większości mainstreamowej konkurencji?
Online

nsmarcin

Forumowicz

  • Posty: 266
  • Dołączył(a): 28 listopada 2016, 14:02 - Pn

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post19 sierpnia 2020, 10:50 - Śr

Jeśli miałbym zgadywać to pozycjonowanie marki oraz reklama. Żadnej filozofii tutaj nie ma. My patrzymy z perspektywy klienta więc może się to wydawać głupie i płytkie. Patrząc z perspektywy zarządu takiej firmy, mamy wysokie ceny, ludzie to kupują, mają wrażenie, że kupują coś ekskluzywnego, to dlaczego mielibymy ceny obniżać. Główna sprzedaż idzie do osób, które nie spędzają czasu na analizowaniu i testowaniu perfum, co najwyżej wejdą na fragranticę, zobaczą wysoką ocenę i pomyślą: "to musi być dobre, wysoka cena, no cóż, za markę się płaci, no ale jak będę zbierał komplementy to kupuję", nie każdy ma gdzieś opinie innych, jest indywidualistą, a każdy lubi być komplementowany. Nie każdy musi mieć kilka zapachów na różne okazje, pory roku, pogodę, nastrój. Łatwiej kupić jeden uniwersalny z ładnym logo. Mało tego, wiele osób wybrałoby YSL niż np. Roja, Nishane czy Memo, bo przecież YSL zna każdy, a resztę niekoniecznie. Bardzo płytkie to myślenie ale cóż, w każdej branży klienci świadomi są w mniejszości. Dodatkowo Polska jest malutkim podwórkiem i u nas te różnice są jeszcze bardziej wyraźne.
Offline

MichalKociolek

Forumowicz

  • Posty: 74
  • Dołączył(a): 30 września 2019, 09:36 - Pn

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post19 sierpnia 2020, 14:29 - Śr

Miałem próbkę -- mega nieinspirujące. Można spokojnie odpuścić i zapomnieć.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11500
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post19 sierpnia 2020, 14:34 - Śr

nsmarcin napisał(a):Bardzo płytkie to myślenie ale cóż, w każdej branży klienci świadomi są w mniejszości. Dodatkowo Polska jest malutkim podwórkiem i u nas te różnice są jeszcze bardziej wyraźne.

Bo ja wiem, czy płytkie? Po prostu ogromna większość ludzi traktuje perfumy użytkowo i nie interesuje się ich tematyką.
Ludzie kupują, co im przypadnie do gustu i ma akceptowalną cenę.
Znana marka wydaje się im gwarantem jakości, bycia na topie, może nawet odrobiny luksusu i tyle.
EDIT: A chciałem tylko poczytać nieco o zapachu, bo ponoć to najlepszy z Y-greków, a jeszcze nie miałem okazji poznać ;)
Artur
Online

nsmarcin

Forumowicz

  • Posty: 266
  • Dołączył(a): 28 listopada 2016, 14:02 - Pn

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post19 sierpnia 2020, 14:45 - Śr

Mówiliśmy o stosunku cena/jakość i w tym kontekście świadomy klient ma do wyboru całe mnóstwo produktów gdzie ten współczynnik jest lepszy (tańsze, podobne jakościowo, droższe lepsze jakościowo).
Każdy wydaje swoje pieniądze i nikomu nic do tego. Jeżeli jest zadowolony z wyboru to tylko się cieszyć, w końcu on będzie tego używał.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11500
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz
  • Ostrzeżenia: 3

Re: Yves Saint Laurent - Y Live

Post19 sierpnia 2020, 14:50 - Śr

Zgoda, ale żeby ocenić stosunek cena/jakość, trzeba się na danej dziedzinie znać, a nikt nie jest Omnibusem.
Ja np. z przerażeniem stwierdzam, że nie mam pojęcia o większości rzeczy, które nabywam, chociaż staram się kupować racjonalnie, szczególnie "poważniejsze" rzeczy :?
Artur
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], nittaku, RóżaZKolcami i 44 gości

  • Reklama