Środa, 14 maj 2025, 11:30
Kubanczyk fajne te filmy dawaj dalej i powodzenia życzę a i widzę że Ty kolega Jeremiego
|
Środa, 14 maj 2025, 11:30
Kubanczyk fajne te filmy dawaj dalej i powodzenia życzę a i widzę że Ty kolega Jeremiego
Piątek, 23 maj 2025, 15:29
(Niedziela, 11 maj 2025, 15:55)Cookie13 napisał(a): Cześć @kubanczyk mam nadzieję, że jesteś lepiej traktowany, niż kombatanci wojenni! @Belial Lord , hahahah. Tak, miałem okazje zamienić z nim pięć słow ![]() No dawajcie, kto tu jeszcze zyje?!
Piątek, 23 maj 2025, 15:33
Zgłaszam się! 13 lat tutaj już jestem
Poniedziałek, 30 czerwiec 2025, 04:47
Siema Kubek ? forum przeglądam codzienne, ale już bez wkładu własnego. Może się to kiedyś zmieni.
Pozdro dla wszystkich.
http://www.fragrantica.com/member/44813
Poniedziałek, 30 czerwiec 2025, 07:18
O, użytkownicy z 2011 roku, szacun
Środa, 29 kwiecień 2026, 13:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Środa, 29 kwiecień 2026, 13:22 przez foxdojcz. Edytowano łącznie: 1)
A kiedy były najlepsze czasy tego forum? Ja byłem w miarę aktywny w latach 2016-2019/2020. Trochę przestałem się interesować perfumami. Zazwyczaj na wiosnę przypominam sobie o moich dawnych zainteresowaniach, bo wiosna jest wg mnie najbardziej wdzięcznym czasem do testów. Ostatnio trochę wróciłem do tematu i okazało się, że wśród flakonów mam kilka unikatów, trochę vintage'ów, ciekawych dekantów i próbek.
Pytanie: gdy zaglądam do działu z rozbiórkami, nie widzę żadnego ruchu. Czy zmienił się jakoś system przeprowadzania tych rozbiórek, czy po prostu brak jest zainteresowania?
"Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa"
Julian Tuwim
Środa, 29 kwiecień 2026, 16:05
System się nie zmienił. Po prostu z forum odeszły osoby, które często i namiętnie przeprowadzały rozbiórki fajnych zapachów z mainstreamu.
Środa, 29 kwiecień 2026, 17:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Środa, 29 kwiecień 2026, 17:09 przez Belial Lord. Edytowano łącznie: 1)
Teraz użytkownicy są bardzo wybredni ....
albo ja się mylę
Środa, 29 kwiecień 2026, 17:44
Zgadzam się z przedmówcą.
Flakony, odlewki (300 propozycji)
https://perfuforum.pl/thread-25209.html
Środa, 29 kwiecień 2026, 18:18
Zgadzam się z przedmówcą przedmówcy
Sprzedam flakony, odlewki ponad 300 pozycji
https://perfuforum.pl/thread-24055.html
Środa, 29 kwiecień 2026, 22:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Środa, 29 kwiecień 2026, 22:22 przez WiesiuWojnar. Edytowano łącznie: 1)
Wybredni czy może rozbiórki stały się bardziej częścią zarobkową na grupach perfumowych?
Czwartek, 30 kwiecień 2026, 08:34
Mnie rozbiórki stresowały.
Najpierw znajdź szybko ekipę, zanim Ci fajny flakon wykupią. Potem zamieszanie, ten rezygnuje, ten chce więcej ml, ten chce mniej, ogarnij to, wysyłaj kolejne rozliczenia na priv, nie pomyl kwot, ml i osób. Odlewaj precyzyjnie kilka, kilkanaście odlewek. Zapakuj, dokładając za free kartony, taśmy, etykiety. Nie pomyl osób. Lataj po paczkomatach i innych punktach, bo każdy chce inną przesyłkę, komuś odłóż na kupkę do kolejnej rozbiórki. Straganik to błogi spokój, jedna osoba kilka odlewek, jedno rozliczenie.
Czwartek, 30 kwiecień 2026, 08:56
Ostatnie moje próby rozbiórek zawsze kończyły się niepowodzeniem, więc już dałem sobie spokój. Osoby zainteresowane perfumami vintage po prostu odeszły z forum.
MOJE FLASZKI
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/9358/ STRAGAN Z UNIKATAMI
Czwartek, 30 kwiecień 2026, 13:23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Czwartek, 30 kwiecień 2026, 13:24 przez foxdojcz. Edytowano łącznie: 1)
(Czwartek, 30 kwiecień 2026, 08:34)rabarbary napisał(a): Najpierw znajdź szybko ekipę, zanim Ci fajny flakon wykupią.Mnie zawsze imponowały osoby, które to robiły Sam nigdy nie miałem ochoty przeprowadzać takiej operacji. Tzn. przyszło mi to do głowy, ma to swoje zalety (głównie to, że na końcu zostaje mi flakon z zawartością jaką chcę), ale jednak nie odważyłem się. Zawsze byłem biernym odbiorcą Podobało mi się to, że kilka/kilkanaście osób jednocześnie dostawało odlewkę i później można było praktycznie w czasie rzeczywistym porównywać własne odczucia z tym, co inni pisali na forum (czasami i ja wtrącałem trzy grosze). Fajne to było.
"Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa"
Julian Tuwim
Czwartek, 30 kwiecień 2026, 13:41
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Czwartek, 30 kwiecień 2026, 14:08 przez rabarbary. Edytowano łącznie: 1)
Niby flakon zostawał.
Ale ja zawsze wolę odlać ciut za dużo niż ciut za mało, do tego drobne straty są nieuniknione i jeżeli rozlewało się np. 90 ml z flaszki 100 ml, to zostawało żałośnie mało. Plus zdarzały się, na szczęście nie mnie, rzemieślnicze perfumy z małych warsztatów, gdzie deklarowanej zawartości było więcej niż w rzeczywistości. Do tego kupując flakon używkę można było też trafić na mniej ml niż się zakładało przy rozbiórce.
Czwartek, 30 kwiecień 2026, 16:33
(Czwartek, 30 kwiecień 2026, 13:23)foxdojcz napisał(a):(Czwartek, 30 kwiecień 2026, 08:34)rabarbary napisał(a): Najpierw znajdź szybko ekipę, zanim Ci fajny flakon wykupią.Mnie zawsze imponowały osoby, które to robiły Jeśli chodzi o mnie, to ogólnie miło wspominam rozbiórki, które przeprowadzałem na forum. Praktycznie zawsze w moich rozbiórkach udział brały osoby ogarnięte, więc praktycznie nigdy nie było jakichkolwiek problemów z wpłatą/wysyłką/dogadaniem się - między innymi dzięki temu rozbiórki nigdy mnie nie stresowały. Zgadzam się, fajne to było, że kilka/kilkanaście osób jednocześnie poznawało ten sam zapach i potem każdy wymieniał się swoimi spostrzeżeniami Dodatkowy plus rozbiórek był taki, że osoba przeprowadzająca rozbiórkę miała dla siebie flakon, który dołączał do kolekcji.
|
|
|