Czwartek, 4 grudzień 2025, 11:21
Hmm... W przypadku mojej Małżonki GF przekracza limit tolerancji (= wskazane używanie wyłącznie poza wspólną lokacją)
Po sklepach "ciągany" już nie bywam - kilkakrotnie wykazana hiperaktywność w takich okolicznościach wywołała głębokie przekonanie, że będę "przeszkadzał" i że "samej lepiej". Polecam.
Czy komplementujesz to, czym Żona pachnie ?
Po sklepach "ciągany" już nie bywam - kilkakrotnie wykazana hiperaktywność w takich okolicznościach wywołała głębokie przekonanie, że będę "przeszkadzał" i że "samej lepiej". Polecam.
Czy komplementujesz to, czym Żona pachnie ?


Kupić - nie kupić, degustować - warto.
