Teraz jest 14 sierpnia 2018, 22:03 - Wt



  • Reklama

Jak to jest z tą ambrą?

Dyskusja nt. perfumowych ingrediencji. Występowanie, pozyskiwanie, opinie, mity.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Niszka

Administrator

  • Posty: 2814
  • Dołączył(a): 31 marca 2011, 09:42 - Cz
  • Lokalizacja: Łódź

Jak to jest z tą ambrą?

Post23 marca 2012, 09:27 - Pt

No właśnie...

Amber to po angielsku bursztyn, a ambergris to ambra. Generalnie w 99% przypadków na anglojęzycznych stronach perfumowych (Fragrantica, Osmoz, itd) w składnikach podaje się amber, czyli bursztyn, ale przecież nie jest to chyba prawdą, bo powszechnie stosuje się w perfumach ambrę. Z tego wynika, że praktycznie wszędzie jest błąd, powinno się podawać jako składnik ambergris, a nie amber. Fragrantica ma na dodatek taki błąd, że pod amber ma ikonkę bursztynu, co dodatkowo jest mylące.

A może jest jakiś błąd w moim rozumowaniu?
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2853
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Jak to jest z tą ambrą?

Post23 marca 2012, 10:30 - Pt

Jest pewien błąd w rozumowaniu. Ambergris to składnik pochodzenia zwierzęcego, rzadko już dziś stosowany. Z kolei Amber to raczej akord o specyficznym zapachu - ciepłym, balsamiczno-słodkim, przywodzącym na myśl bursztynowy kolor. Wiadomo, ze bursztyn przecież nie pachnie. Klasyczny akord ambrowy to: labdanum, benzoes i wanilia.

W naszym języku niestety nie ma rozróżnienia ambry od ambergris, stąd te nieporozumienia.
Bardzo dobrze i wnikliwie te kwestie zostały opisane tu: http://www.fragrantica.com/news/Amber-and-Ambergris-are-Two-Different-Notes-2929.html
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...
Offline
Avatar użytkownika

Niszka

Administrator

  • Posty: 2814
  • Dołączył(a): 31 marca 2011, 09:42 - Cz
  • Lokalizacja: Łódź

Re: Jak to jest z tą ambrą?

Post23 marca 2012, 10:39 - Pt

Znalazłem jeszcze coś takiego: http://blog.missala.pl/ciekawostki/ambra/

Poza teoriami naukowymi w sieci i literaturze popularnej spotkać się można z różnymi barwnymi mitami i teoriami. Według jednej z nich ambra pochodzi z… nasienia wieloryba. Tu przyczyną błędu jest tłumaczenie z języka angielskiego, jako że kaszalot to spermwhale. Kolejnym błędem jest mylenie ambry [ang. ambergris] z bursztynem [ang. amber], co jak widać również wynika z błędnego tłumaczenia. Perfum z bursztynem w składzie jest tak naprawdę bardzo niewiele, zdecydowana większość zawiera ambrę, głównie syntetyczną.


Nadal nie rozumiem dlaczego amber to w anglojęzycznych źródłach bursztyn, skoro bursztynu w perfumach nie ma, tylko jest ambra. :P

Czyli należy rozumieć, ze anglojęzyczny amber to tak naprawdę wieloskładnikowa nuta ambrowa o kolorze bursztynowym?
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2853
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Jak to jest z tą ambrą?

Post23 marca 2012, 10:55 - Pt

Niszka napisał(a):(...)

Czyli należy rozumieć, ze anglojęzyczny amber to tak naprawdę wieloskładnikowa nuta ambrowa o kolorze bursztynowym?


Moim zdaniem mniej więcej tak należy to rozumieć. Nie ma nuty ambrowej jako bursztynowej. Jest akord złożony z kilku składników, jak napisałem wcześniej.
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...
Offline
Avatar użytkownika

Niszka

Administrator

  • Posty: 2814
  • Dołączył(a): 31 marca 2011, 09:42 - Cz
  • Lokalizacja: Łódź

Re: Jak to jest z tą ambrą?

Post23 marca 2012, 12:05 - Pt

Uznaję więc ciekawość za zaspokojoną, dziękuję. :)
Offline

Mysza

Forumowicz

  • Posty: 238
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2011, 13:37 - Pt

Re: Jak to jest z tą ambrą?

Post06 kwietnia 2012, 10:54 - Pt

Ostatnio na pewnej stronie (http://www.perfumy.matitrading.pl)
widziałam opis, ze perfumy zawierają szary bursztyn.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3490
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Jak to jest z tą ambrą?

Post19 września 2013, 17:54 - Cz

fqjcior napisał(a): Ambergris to składnik pochodzenia zwierzęcego, rzadko już dziś stosowany. Z kolei Amber to raczej akord o specyficznym zapachu - ciepłym, balsamiczno-słodkim, przywodzącym na myśl bursztynowy kolor. Wiadomo, ze bursztyn przecież nie pachnie. Klasyczny akord ambrowy to: labdanum, benzoes i wanilia.


czyli jeżeli mówimy o ambrze w perfumach, to mamy na myśli wydzielinę z kaszalota, coś syntetycznego, co ją naśladuje, albo akord ambrowy jak wyżej?

Bo np. w Q przy Ambre Sultan piszą
"Zapach inspirowany sztuką bursztynu, jaką Serge Lutens otrzymał w prezencie podczas swojej pierwszej podróży do Maroka w 1968 roku. Przez wiele lat bursztyn schowany był w kuferku z tuji, z czasem surowce nasączyły się nawzajem własnym zapachem"

co brzmi dość nieprawdopodobnie :)
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Re: Jak to jest z tą ambrą?

Post19 września 2013, 18:48 - Cz

"The point of departure was a scented wax, found in a souk and long forgotten in a wooden box. The amber only became sultanesque after I reworked the composition using cistus, an herb that sticks to the fingers like tar, then added an overtone that nobody had ever dreamed of: vanilla."

Ze strony Lutensa. W pierwszym zdaniu mamy "pachnący wosk" zamknięty w drewnianej szkatułce. Potem "Ambra stała się Sułtańska dopiero wtedy gdy przerobiłem kompozycję używając czystka, zioła które...itd" Nie ma tu nic ani o bursztynie, ani nawet o szarej ambrze kaszalotowej. :) Słabe te tłumaczenia.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3490
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Jak to jest z tą ambrą?

Post19 września 2013, 18:52 - Cz

dzięki za wyjaśnienie :)
Offline
Avatar użytkownika

Niacha

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1140
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2012, 11:19 - Pn

Re: Jak to jest z tą ambrą?

Post19 września 2013, 18:58 - Cz

Zaciekawiło mnie to i poleciałam czytać. :) Bardzo dużo jest takich kwiatków na stronie Q. Przez to, zazwyczaj patrzę tylko na listę nut . :)
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3490
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Jak to jest z tą ambrą?

Post19 września 2013, 19:03 - Cz

Niacha napisał(a):Zaciekawiło mnie to i poleciałam czytać. :) Bardzo dużo jest takich kwiatków na stronie Q. Przez to, zazwyczaj patrzę tylko na listę nut . :)


trochę głupio z ich strony, kreują się na świątynię perfumiarstwa, a opisy jak w początkującej perfumerii internetowej z lokalizacją w garażu ;)
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2853
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Jak to jest z tą ambrą?

Post20 września 2013, 08:10 - Pt

rabarbary napisał(a):
fqjcior napisał(a): Ambergris to składnik pochodzenia zwierzęcego, rzadko już dziś stosowany. Z kolei Amber to raczej akord o specyficznym zapachu - ciepłym, balsamiczno-słodkim, przywodzącym na myśl bursztynowy kolor. Wiadomo, ze bursztyn przecież nie pachnie. Klasyczny akord ambrowy to: labdanum, benzoes i wanilia.


czyli jeżeli mówimy o ambrze w perfumach, to mamy na myśli wydzielinę z kaszalota, coś syntetycznego, co ją naśladuje, albo akord ambrowy jak wyżej?


Dokładnie. Obecnie naturalną szarą ambrę stosuje się niezmiernie rzadko, z reguły w ekskluzywnych pachnidłach (np. marka Creed twierdzi, że używa jej w swych zapachach). Przytłaczająca większość perfum ma w sobie syntetyczny ambroxan, który zresztą w naturze współtworzy szarą ambrę (obok m.in. ambreine i ambrinolu). Ambroxan to praktycznie zapach szarej ambry pozbawionej elementów fekalnych, czyli organicznie "nieprzyjemnych".
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...
Offline
Avatar użytkownika

villager

Forumowicz

  • Posty: 399
  • Dołączył(a): 30 grudnia 2011, 23:16 - Pt

Re: Jak to jest z tą ambrą?

Post21 września 2013, 08:55 - So

Mogło być tak, że pan Lutens dostał coś takiego tylko w drewnianej szkatułce - http://allegro.pl/oryginalna-ambra-z-eg ... 89475.html ;)
Ja sądzę, że liczne błędy wynikają z niedokładnego tłumaczenia. Ale na pewno nie ma to nic wspólnego z bursztynem. Niestety "amber" może oznaczać w tłumaczeniu zarówno bursztyn jak i wydzielinę kaszalota - tutaj niektórzy dodają słowo gris co wtedy jednoznacznie wskazuje na naturalną ambrę no i wreszcie akord ambre, który nie ma nic wspólnego z tamtymi dwoma znaczeniami. Aczkolwiek akord ambre został sztucznie stworzony przez perfumiarzy aby "udawać" szarą ambrę lub jak kto woli amber gris, z powodu spadającej populacji kaszalotów i co zatem idzie naturalnego źródła tej substancji.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3490
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Jak to jest z tą ambrą?

Post21 września 2013, 17:21 - So

na Fr mamy jeszcze Ambrette (piżmo ambrowe),
czyli jak doczytałam w Wiki - rodzaj syntetycznego piżma, ale czy to również pachnie ambrowo?
szczególnie, że Wiki nazywa je piżmem ambretowym...
Offline
Avatar użytkownika

JayKay

Perfumaniak

  • Posty: 2245
  • Dołączył(a): 12 marca 2014, 18:43 - Śr
  • Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Jak to jest z tą ambrą?



  • Reklama

Powrót do Składniki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Reklama